Panie Jezu, daj nam zrozumieć Pisma, niech pała nasze serce, gdy do nas mówisz | 3. Niedziela Wielkanocna - rok A
ANTYFONA NA WEJŚCIE Ps 66 (65), 1-2
Z radością sławcie Boga, wszystkie ziemie, opiewajcie chwałę Jego imienia, cześć Mu wspaniałą oddajcie. Alleluja.
To początek psalmu, który wychwala zbawcze działanie Boga. Zachęca do włączenia się w grono podziwiających wydarzenia, o których będzie opowiadać. Nastawiam się zatem, że teraz nastąpi opowieść o czymś zdumiewającym i uszczęśliwiającym...
KOLEKTA
Boże, Ty przywróciłeś młodość ducha swoim wiernym,
zachowaj ich w radości
i spraw, aby ciesząc się z odzyskanej godności przybranych dzieci Bożych
z ufnością oczekiwali chwalebnego dnia zmartwychwstania.
Ta nasza młodość, ten piękny czas... nie jest tylko przeszłością. Bóg nie stworzył mnie po to, abym była stara. Starość jest przejściowym stanem, jest kryzysem, który ma przeminąć.
To nie jest żadna sztuczka, nie osiąga się tego afirmacją. To Duch Święty czyni nas dziećmi Boga, wiecznymi młodzieńcami, ludźmi o jasnych twarzach i niewinnym spojrzeniu. Mądrych mądrością pochodzącą z myśli czystej... oczyszczonej przez wodę i ogień...
PIERWSZE CZYTANIE Dz 2,14.22–28
W dzień Pięćdziesiątnicy stanął Piotr razem z Jedenastoma i przemówił donośnym głosem: „Mężowie Judejczycy i wszyscy mieszkańcy Jerozolimy, przyjmijcie do wiadomości i posłuchajcie uważnie mych słów! Jezusa Nazarejczyka, męża, którego posłannictwo Bóg potwierdził wam niezwykłymi czynami, cudami i znakami, jakich Bóg przez Niego dokonał wśród was, o czym sami wiecie, tego Męża, który z woli, postanowienia i przewidzenia Bożego został wydany, przybiliście rękami bezbożnych do krzyża i zabiliście. Lecz Bóg wskrzesił Go, zerwawszy więzy śmierci, gdyż niemożliwe było, aby ona panowała nad Nim. Dawid bowiem mówił o Nim:
»Miałem Pana zawsze przed oczami, gdyż stoi po prawicy mojej, abym się nie zachwiał. Dlatego ucieszyło się serce moje i rozradował się język mój, także i ciało moje spoczywać będzie w nadziei, że nie zostawisz duszy mojej w Otchłani ani nie dasz Świętemu Twemu ulec skażeniu. Dałeś mi poznać drogi życia i napełnisz mnie radością przed obliczem Twoim«”.
Piotr przemawia, a ja słucham, może nawet słucham uważnie, może nawet zgadzam się z nim.
Ale czy ta mowa zawiera jakieś pytanie do mnie?
Czy rodzi we mnie jakieś pytania do Piotra?
Pierwsi słuchacze pytali: Co mamy czynić, bracia?
Co ja robię słysząc to wszystko o cudach Jezusa, o Jego misji, o Jego śmierci i zmartwychwstaniu?
Co myślę słysząc o swojej odpowiedzialności za jego śmierć? Jak sobie z tym radzę?
PSALM RESPONSORYJNY Ps 16,1–2a i 5.7–8.9–10,11
Refren: Ukaż nam, Panie, Twoją ścieżkę życia.
Zachowaj mnie, Boże, bo chronię się do Ciebie,
mówię do Pana: „Tyś jest Panem moim”.
Pan moim dziedzictwem i przeznaczeniem,
to On mój los zabezpiecza.
Błogosławię Pana, który dał mi rozsądek,
bo serce napomina mnie nawet nocą.
Zawsze stawiam sobie Pana przed oczy,
On jest po mojej prawicy, nic mną nie zachwieje,
Dlatego cieszy się moje serce i dusza raduje,
a ciało moje będzie spoczywać bezpiecznie,
bo w kraju zmarłych duszy mej nie zostawisz
i nie dopuścisz, bym pozostał w grobie.
Ty ścieżkę życia mi ukażesz,
pełnię Twojej radości
i wieczną rozkosz
po Twojej prawicy.
W tym psalmie mówi Jezus i mówi Kościół, a więc i ja. Mogę powtarzać słowa za Jezusem.
Bóg nie pozostawi nikogo z nas w otchłani.
Bóg wskrzeszając Jezusa pokazał, że istnieje ścieżka życia.
Istnieje, a ja mogę w nią nie tylko wierzyć.
Mogę nią iść.
Piotr znowu zabiera głos. Trochę inaczej.
Nie mówi już o tym, kto spowodował śmierć Chrystusa, ale kto na niej skorzystał.
Ja.
Mówi nie tyle o Bogu, który działa z mocą, ale o Bogu, w którego nie zawsze wierzę.
Dopiero dzięki uwolnieniu z otchłani i wyprowadzeniu na wolność mogę bardziej wierzyć w Boga, mogę bardziej ufać Ojcu.
DRUGIE CZYTANIE 1 P 1,17–21
Bracia: Jeżeli Ojcem nazywacie Tego, który sądzi, nie mając względów na osoby, ale według uczynków każdego człowieka, to w bojaźni spędzajcie czas swojego pobytu na obczyźnie.
Wiecie bowiem, że z waszego odziedziczonego po przodkach złego postępowania zostaliście wykupieni nie czymś przemijającym, srebrem lub złotem, ale drogocenną krwią Chrystusa, jako baranka niepokalanego i bez zmazy.
On był wprawdzie przewidziany przed stworzeniem świata, dopiero jednak w ostatnich czasach się objawił ze względu na was. Wy przez Niego uwierzyliście w Boga, który wzbudził Go z martwych i udzielił Mu chwały, tak że wiara wasza i nadzieja są skierowane ku Bogu.
ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ Por. Łk 24,32
Panie Jezu, daj nam zrozumieć Pisma, niech pała nasze serce, gdy do nas mówisz.
Co sprawia, że serce we mnie zamiera?
Co sprawia, że serce we mnie porusza się?
EWANGELIA Łk 24,13–35
Oto dwaj uczniowie Jezusa tego samego dnia, w pierwszy dzień tygodnia, byli w drodze do wsi, zwanej Emaus, oddalonej sześćdziesiąt stadiów od Jerozolimy. Rozmawiali oni ze sobą o tym wszystkim, co się wydarzyło. Gdy tak rozmawiali i rozprawiali ze sobą, sam Jezus przybliżył się i szedł z nimi. Lecz oczy ich były niejako na uwięzi, tak że Go nie poznali.
On zaś ich zapytał: „Cóż to za rozmowy prowadzicie ze sobą w drodze?”. Zatrzymali się smutni. A jeden z nich, imieniem Kleofas, odpowiedział Mu: „Ty jesteś chyba jedynym z przebywających w Jerozolimie, który nie wie, co się tam w tych dniach stało”.
Zapytał ich: „Cóż takiego?”.
Odpowiedzieli Mu: „To, co się stało z Jezusem z Nazaretu, który był prorokiem potężnym w czynie i słowie wobec Boga i całego ludu; jak arcykapłani i nasi przywódcy wydali Go na śmierć i ukrzyżowali. A myśmy się spodziewali, że właśnie On miał wyzwolić Izraela. Teraz zaś po tym wszystkim dziś już trzeci dzień, jak się to stało. Co więcej, niektóre z naszych kobiet przeraziły nas: były rano u grobu, a nie znalazłszy Jego ciała, wróciły i opowiedziały, że miały widzenie aniołów, którzy zapewniają, iż On żyje. Poszli niektórzy z naszych do grobu i zastali wszystko tak, jak kobiety opowiadały, ale Jego nie widzieli”.
Na to On rzekł do nich: „O, nierozumni, jak nieskore są wasze serca do wierzenia we wszystko, co powiedzieli prorocy! Czyż Mesjasz nie miał tego cierpieć, aby wejść do swojej chwały?”. I zaczynając od Mojżesza poprzez wszystkich proroków wykładał im, co we wszystkich Pismach odnosiło się do Niego.
Tak przybliżyli się do wsi, do której zdążali, a On okazywał, jakoby miał iść dalej. Lecz przymusili Go, mówiąc: „Zostań z nami, gdyż ma się ku wieczorowi i dzień się już nachylił”. Wszedł więc, aby zostać z nimi. Gdy zajął z nimi miejsce u stołu, wziął chleb, odmówił błogosławieństwo, połamał go i dawał im, Wtedy otworzyły się im oczy i poznali Go, lecz On zniknął im z oczu. I mówili nawzajem do siebie: „Czy serce nie pałało w nas, kiedy rozmawiał z nami w drodze i Pisma nam wyjaśniał?”.
W tej samej godzinie wybrali się i wrócili do Jerozolimy. Tam zastali zebranych Jedenastu i innych z nimi, którzy im oznajmili: „Pan rzeczywiście zmartwychwstał i ukazał się Szymonowi”. Oni również opowiadali, co ich spotkało w drodze, i jak Go poznali przy łamaniu chleba.
Czy znam odpowiedź na te pytania:
Co sprawia, że znikam, że serce we mnie zamiera, że oddalam się od ludzi?
Co sprawia, że serce we mnie porusza się, czuje, odzyskuje nadzieję, że wracam do ludzi?
MODLITWA NAD DARAMI
Panie, nasz Boże, przyjmij świąteczne dary Kościoła,
i skoro dałeś mu powód do tak wielkiego wesela,
udziel mu pełnej radości wiecznej.
ANTYFONA NA KOMUNIĘ Łk 24, 35
Uczniowie poznali Pana Jezusa przy łamaniu chleba. Alleluja.
Panie, daj mi taką znajomość Ciebie, abym natychmiast rozpoznawała Twoją obecność i Twoje działanie.
MODLITWA PO KOMUNII
Boże, nasz Ojcze, wejrzyj łaskawie na lud swój,
który odnowiłeś przez Sakramenty dające życie wieczne,
i doprowadź go do chwalebnego zmartwychwstania.
Dałeś życie, przetarłeś ścieżkę, doprowadź mnie do celu.
Komentarze
Prześlij komentarz